Nie każdy majątek trafia po śmierci do najbliższych. Zdarza się, że spadkodawca w testamencie pomija dziecko czy małżonka i cały majątek zapisuje jednej osobie albo osobie spoza rodziny. Prawo przewiduje jednak zabezpieczenie dla najbliższych – zachowek. Jako adwokat prowadzący sprawy spadkowe w Częstochowie na co dzień rozmawiam z osobami, które czują się pominięte, i z tymi, od których ktoś zachowku żąda. W obu sytuacjach pierwsze pytanie brzmi tak samo: ile to jest i czy w ogóle się należy.
Czym jest zachowek
Zachowek to prawo najbliższej rodziny do części majątku po zmarłym, nawet jeśli ta rodzina została pominięta w testamencie. Nie jest to udział w spadku ani konkretna rzecz z majątku – to roszczenie pieniężne. Uprawniony nie staje się współwłaścicielem mieszkania czy samochodu. Może natomiast domagać się od spadkobierców zapłaty określonej kwoty, która odpowiada wartości jego zachowku.
To rozróżnienie ma duże znaczenie praktyczne. Osoba uprawniona do zachowku nie odziedziczy połowy domu – dostanie pieniądze odpowiadające części jego wartości.
Komu przysługuje zachowek
Krąg osób uprawnionych jest wąski. Zachowek należy się wyłącznie:
- zstępnym spadkodawcy (dzieciom, a jeśli one nie żyją – wnukom),
- małżonkowi,
- rodzicom spadkodawcy.
Jest jednak istotny warunek: te osoby są uprawnione do zachowku tylko wtedy, gdy w danej sytuacji dziedziczyły by z ustawy, gdyby nie było testamentu. Rodzice otrzymają zachowek co do zasady tylko wtedy, gdy spadkodawca nie pozostawił dzieci. Rodzeństwu, dalszej rodzinie ani konkubentowi zachowek nie przysługuje.
Zachowek nie należy się również osobie, która:
- została skutecznie wydziedziczona w testamencie,
- została uznana za niegodną dziedziczenia,
- odrzuciła spadek,
- zrzekła się dziedziczenia (albo – od 2023 roku – zrzekła się samego prawa do zachowku).
Ile wynosi zachowek
Wysokość zachowku zależy od tego, jaki udział przypadałby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym. Obowiązują dwie stawki:
- połowa wartości udziału spadkowego – w większości przypadków,
- dwie trzecie wartości udziału spadkowego – gdy uprawniony jest małoletni albo trwale niezdolny do pracy.
Innymi słowy: najpierw ustalamy, ile dana osoba odziedziczyłaby, gdyby nie było testamentu, a następnie bierzemy z tego połowę lub dwie trzecie.
Jak obliczyć wysokość zachowku – krok po kroku
Obliczenie zachowku to najczęściej źródło sporu. Wygląda ono następująco.
Krok 1. Ustalenie udziału spadkowego. Sprawdzamy, jaką część spadku uprawniony otrzymałby przy dziedziczeniu ustawowym. Jeśli na przykład zmarły pozostawił żonę i dwoje dzieci, każde z nich dziedziczyłoby po jednej trzeciej.
Krok 2. Zastosowanie ułamka. Udział mnożymy przez 1/2 albo 2/3. Dziecko z udziałem jednej trzeciej otrzyma zachowek w wysokości połowy z tej jednej trzeciej, czyli jednej szóstej wartości.
Krok 3. Ustalenie substratu zachowku. To najważniejszy i najbardziej sporny etap. Do czystej wartości spadku (aktywa minus długi) dolicza się wartość niektórych darowizn oraz zapisów windykacyjnych, które spadkodawca poczynił za życia. Dzięki temu nie można pozbawić bliskich zachowku, rozdając majątek jeszcze przed śmiercią.
Krok 4. Obliczenie kwoty. Ustalony ułamek mnożymy przez substrat zachowku. Wynik to kwota, której uprawniony może się domagać.
Darowizny doliczane do zachowku
Nie wszystkie darowizny wpływają na zachowek. Co do zasady nie dolicza się:
- drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych w danych stosunkach,
- darowizn dokonanych dawniej niż na dziesięć lat przed śmiercią na rzecz osób, które nie są spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku.
Przy darowiznach na rzecz dzieci czy małżonka zasady bywają bardziej rygorystyczne. To właśnie wokół darowizn – zwłaszcza przekazania mieszkania jednemu z dzieci – toczy się najwięcej sporów o zachowek.
Zmiany w przepisach od 2023 roku
Od 22 maja 2023 roku obowiązuje art. 997¹ Kodeksu cywilnego, który zmienił sytuację osób zobowiązanych do zapłaty zachowku. Wcześniej całą kwotę trzeba było co do zasady zapłacić od razu, co bywało dotkliwe – na przykład gdy jedynym składnikiem majątku było mieszkanie, w którym spadkobierca mieszka.
Obecnie osoba zobowiązana do zapłaty zachowku może żądać od sądu:
- odroczenia terminu płatności,
- rozłożenia zachowku na raty,
- a w wyjątkowych przypadkach – obniżenia jego wysokości.
Sąd bierze pod uwagę sytuację osobistą i majątkową obu stron. Przy rozłożeniu na raty termin spłaty co do zasady nie może przekroczyć pięciu lat, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach – dziesięciu. Wprowadzono też wyraźną możliwość zrzeczenia się prawa do zachowku jeszcze za życia spadkodawcy.
Ile jest czasu na dochodzenie zachowku
Roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem pięciu lat. Termin ten liczy się co do zasady od ogłoszenia testamentu. Po jego upływie druga strona może uchylić się od zapłaty, powołując się na przedawnienie. Dlatego jeśli czujesz się pominięty, nie warto zwlekać z analizą sprawy.
Sprawy o zachowek – Częstochowa i okolice
Sprawy o zachowek bywają skomplikowane, bo łączą kwestie prawne z emocjami i finansami. Sporna wartość nieruchomości, niejasne darowizny sprzed lat, zarzut wydziedziczenia – każdy z tych elementów potrafi zmienić wynik sprawy. Prowadzę sprawy spadkowe dla klientów z Częstochowy oraz okolic – Kłobucka, Lublińca, Myszkowa, Wielunia i Zawiercia – a także dla osób mieszkających za granicą, w formie porad online.
Jeśli zastanawiasz się, czy zachowek Ci przysługuje albo otrzymałeś wezwanie do jego zapłaty, skonsultuj sprawę. Wspólnie policzymy, o jaką kwotę realnie chodzi, i ustalimy plan działania.
📞 500 49 46 45 | ✉️ Umów konsultację